wtorek, 5 lutego 2013

Co Babcia i Dziadek śpiewali, kiedy byli mali?...

Nasze Dzieci maja sporo szczęścia, bo nie dość, że często dostaja książki polskie w prezencie, to są to bardzo dobre wybory.

Chciałam dzisiaj napisać o dwóch wyjatkowych pozycjach, bo nie dość, że są bardzo lubiane przez dzieciaki, to pozwalaja im dotknąć przeszłości i polskości...a to dla mnie ważne!

Pierwsze niech będą "Rymowanki polskie", do których ilustracje zrobiła Krystyna Michałowska. 


 
Książka pięknie wydana, z ciekawymi ilustracjami i wysmienitym wyborem wierszyków. Właściwie to czytając je miałam wrażenie, jakbym przeniosła się do lat dziecinnych, zabaw na szkolnym podwórku.
Zawsze czytanie tej książki polega na tym , że każde dziecko wybiera sobie stronę, z której odczytuję wierszyki...i chyba przez to nigdy to nie staje sie nudne...a wręcz sprawia, że wszyscy czerpią z tego radość. A najlepsze jest to, że po pewnym czasie słyszałam dobiegające z różnych części domu, rymowanki mówione na pamięć. No i takie czytanie wspólne daje kolejne okazje, żeby porozmawiać z dziecmi o swoim dzieciństwie, szkole, dziadkach, ciociach...bo niewątpliwie wiekszośc z nich własnie z tym sie wiąże.

Druga propozycja to kapitalny pomysł i pomoc dla rodziców. Książka nosi tytuł "Co babcia i dziadek śpiewali, kiedy byli mali".



 Wybór i opracowanie, Katarzyna Zachwatowicz- Jasieńska. Niewątpliwym atutem książki są nuty dołączone do każdego utworu i chwyty na gitarę- co w naszym przypadku okazało się ogromnie pomocne. A jeśli jeszcze wspomne o dwóch płytach CD dołączonych do książki- jedna z wykonanymi piosenkami i wersją instrumentalna a druga tylko z wersją instrumentalną...można uczyć się śpiewać na różne sposoby.


.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza