czwartek, 10 października 2013

Urok książek Renaty Piątkowskiej....

Fakt, że jestem dozgonną fanką książek Astrid Lindgren, nie jest żadną tajemnicą. Podziwiam ją za dziecięctwo ,które nosiła w sobie i dzieki temu tworzyła tak fantastyczne książki. Książki, które doskonale bawią dzieci i dorosłych, wyciskają strugi łez a do tego sprawiają,że ich wspólne czytanie to wspaniała zabawa dla całej rodziny!

Bardzo długo myślałam, że jużtrudno będzie o tego typu pisarza dla dzieci...aż tu niespodzianka...kilka lat temu kupiłam ,ot tak z przypadku, książkę Renaty Piątkowskiej " Opwiadania dla przedszkolaków"... i okazało się, że jest genialna... ogromnie zabawna i  co mnie najbardziej w niej ujeło, to niezwykła umiejętność wejścia w psychikę dziecka i przedstawienia świata z jego punktu widzenia.


Książka ,którą polecam każdemu, kto ma dzieci w wieku przedszkolnym...
Główny bohater - Tomek- pojawia sie w kontynuacji poznawania świata przez pryzmat kilkulatka - w książce " Opowieści z piaskownicy"...zabawa gwarantowana ...(nawet chwilami bardziej dla rodziców niż dla dzieci).






Ostatnio szukając do kupienia dla Szymona nowej książki do czytania, postanowiałam bliżej zapoznać się z twórczością Renaty Piatkowskiej i natrafilam na dość długą listę jej twórczości dla dzieci. I już zacieram ręce na myśl,że będzie co czytać:)
Póki co, pochłaniamy kolejne rozdziały równie zabawnej książki jej autorstwa "Na wszystko jest sposób", za którą otrzymała nagrodę w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren (wcale się nie dziwię).







Chcę jeszcze wspomnieć o ilustracjach, których autorem jest Artur Gulewicz...nadają pełni treści i niewątpliwie pobudzają wyobraźnię...w każdym razie takie mam doświadczenie jeśli chodzi o moje dzieci:)

Będziemy czytać i czytać ...a jak znowu Pani Renata zachwyci mnie jakąś książką...to napiszę:)






Mam tylko nadzieję,że jej twórczość nadal bedzie kwitła, bo mało mamy tak dobrych polskich pisarzy dla dzieci...współcześnie!

 


 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza